Puchar Świata w kolarstwie górskim - Jazda na rowerze
Wyścigi

Puchar Świata w kolarstwie górskim - Jazda na rowerze

Wideo: Wędkowanie w Norwegii - Fishing in Norway - Laukvik / Senja (Wrzesień 2020).

Anonim
wizerunek

Z wyjątkiem wypadku w Mont-Sainte-Anne, Rachel Atherton była nie do powstrzymania w tym sezonie. Z łatwością wygrała w Hafjell. (Matt Delorme)

Piąta runda Pucharu Świata w zjeździe sprawiała, że ​​widzowie zgadywali, kto będzie mistrzem, dopóki ostatni jeździec nie przyspieszy kursu i linii mety. A ponieważ w tym sezonie pozostał jeszcze tylko jeden wyścig, kolarze wiedzieli, że mają niewiele okazji do podniesienia swojej pozycji w walce o tytuł serii. Rachel Atherton (GT Factory) odniosła czwarte zwycięstwo w tym sezonie, aby zwiększyć swoją przewagę w klasyfikacji generalnej kobiet, podczas gdy Steve Smith (Devinci Global Racing) zajął drugie zwycięstwo w kategorii mężczyzn i zmniejszył lukę w klasyfikacji generalnej Gee Atherton ( GT Factory) do zaledwie 17 punktów.

Po słonecznej pogodzie i suchych, zapylonych warunkach w ciągu tygodnia poprzedzającego wyścigi, pogoda zmieniła się z dnia na dzień w zimny, mokry i wietrzny, z okresowymi opadami deszczu w ciągu dnia. Śliska, błotnista trasa oznaczała, że ​​nikt nie miał czystego biegu i spowodował więcej niż kilka wypadków.

Mistrzyni świata z 2012 roku Morgane Charre (MS Mondraker) była pierwszą kobietą, która nie ukończyła czterech i pół minuty, a jej czas utrzymywał się aż do rozpoczęcia finałowej czwórki. Manon Carpenter (Madison Saracen) w końcu straciła 0, 8 sekundy czasu wyprzedzenia i ani Myriam Nicole (uzależnienie od jazdy / jeździectwa), ani zwycięzca rundy czwartej Emmeline Ragot (Republika Grawitacji Lapierre) nie mogła jej pokonać. Jednak pozostał jeszcze jeden jeździec; Rachel Atherton, która, oprócz czwartej rundy w Mont-Sainte-Anne, była niepokonana w tym sezonie. Atherton po raz kolejny pokazała, dlaczego jest najlepsza na świecie: przy pierwszym splicie miała 4-sekundową przewagę nad Carpenterem i zwiększyła ją do ponad 7, 5 sekundy na mecie.

„Byłem bardzo zdenerwowany przed wyścigiem” - przyznał Atherton. „Mieliśmy dziś dwa biegi w deszczu i było to zabójcze, tak szkicowe. Nie masz pojęcia, jak szybko trafić rzeczy. Nie wiem, czy ktoś to widział, ale miałem kilka chwil tam, kilka dzikie chwile, kiedy myślałem, że schodzę. Nie wiedziałem, jak szybko będę jechał, więc po prostu się trzymałem ”.

Atherton ma teraz znaczącą przewagę w finałowej rundzie, z 1085 punktami na drugim miejscu Ragota 925. Carpenter pozostaje na trzecim miejscu, ale zmniejszył dystans do Ragota i ma teraz tylko 45 punktów do tyłu.

Kanadyjczyk Steve Smith wydaje się być coraz silniejszy z każdym tygodniem. Jego zwycięstwo w Hafjell było jego drugim w tym sezonie. (Matt Delorme)

0 0 1 17 100 Rodale, Inc. 1 1 116 14, 0 Normalny 0 fałszywy fałszywy fałszywy EN-US JA X-NONE

Wyścig mężczyzn odbył się w jeszcze gorszych warunkach, przy ulewnym deszczu i porywistym wietrze. Andrew Neethling (Giant Factory) był dopiero 15. zawodnikiem na trasie, ale wyznaczył świetny czas, który utrzyma 56 jeźdźców, zanim jego kolega z zespołu, Danny Hart, w końcu zrzucił z niego 1, 1 sekundy. Czterech jeźdźców później, obrońca mistrza Hafjell, Steve Smith, przybył w 1, 6 sekundy szybciej.

Do rywalizacji pozostało jednak czterech zawodników, w tym mistrz świata Greg Minnaar (Syndykat Santa Cruz), który potrafił poradzić sobie tylko z piątym, oraz finałowy zawodnik, Gee Atherton, lider Pucharu Świata. Atherton przeszedł przez pierwszą przerwę w polowaniu i zaledwie pół sekundy wstecz, ale potem wślizgnął się na drzewo, spowalniając go na tyle, że mógł ukończyć dopiero na 12. miejscu.

„To był potworny dzień” - skomentował Smith. „Ćwiczyliśmy cały tydzień na słońcu, kompletny kurz, a dziś był nieszczęśliwy. Padał cały dzień, a on stawał się coraz gorszy. Wchodząc w te zakręty, w których nie hamowałem w praktyce, po prostu srałem spodnie, było tyle błota i kolein. Sporo się poślizgnąłem i zdecydowanie popchnąłem. Jestem tak podniecony, żeby to zdobyć. ”