Pierwsze spojrzenie: Trek RE: aktiv Thru Shaft Shock - Jazda na rowerze
Rowery i sprzęt

Pierwsze spojrzenie: Trek RE: aktiv Thru Shaft Shock - Jazda na rowerze

Wideo: Bike Shop: Trek Thru Shaft — Revolution, Evolution or Neither? (Wrzesień 2020).

Anonim
Trek RE:aktiv Thru Shaft shock​

Fotografia Sterling Lorence

Trek zaprezentował nowy projekt amortyzatora dla swoich rowerów z pełnym zawieszeniem, który opiera się na amortyzatorach RE: aktiv wprowadzonych na rynek w 2015 roku i ma jeszcze bardziej podnieść wydajność motocykli firmy. (Bez względu na rodzaj zawieszenia, stylowo wkrocz na szlak dzięki tym skarpetkom na rower).

Trek odrzuca konstrukcję amortyzatora z wewnętrznym pływającym tłokiem (IFP) występującą w prawie wszystkich amortyzatorach stosowanych w rowerach górskich z pełnym zawieszeniem i zamiast tego wykorzystuje konstrukcję amortyzatora z wałem przelotowym. Wałek przelotowy jest dokładnie tak, jak to brzmi: korpus klapy jest przekrzywiony przez ciągły wałek tłumika (wyobraź sobie hot doga, który jest dłuższy niż bułka).

Natomiast konstrukcja IFP jest zakryta na jednym końcu: wałek przepustnicy wchodzi na jeden koniec, ale nie przechodzi przez korpus przepustnicy. IFP znajduje się na zamkniętym końcu korpusu przepustnicy: po jednej stronie IFP znajduje się olej, z drugiej zaś pusta przestrzeń wypełniona gazem pod ciśnieniem (zwykle azotem). Gdy wałek przepustnicy wchodzi w korpus podczas suwu sprężania, wypiera on olej, powodując, że IFP przemieszcza się do przestrzeni pod ciśnieniem. Kiedy wstrząs odbija się, IFP wraca do swojej pierwotnej pozycji.

Głównymi zaletami konstrukcji wału przelotowego, jak twierdzą przedstawiciele Trek, jest zmniejszenie tarcia. Za każdym razem, gdy IFP zatrzymuje się i zmienia kierunek, następuje chwilowe przyklejenie, które jest odczuwane jako szorstkość w zawieszeniu i powoduje opóźnienie w ruchu.

Kolejną zaletą jest bardziej zrównoważone ciśnienie oleju. Według przedstawicieli Treka, w konstrukcji IFP olej jest pod ciśnieniem z IFP, a za każdym razem, gdy zawory kontrolujące tłumienie otwierają przepływ oleju, następuje również chwilowe wyrównanie ciśnienia po każdej stronie tłoka, co również przyczynia się do opóźnień i niespójności w siłach tłumienia. Twierdzi się, że wałek przelotowy znacznie zmniejsza różnice ciśnień z każdej strony głównego tłoka amortyzatora, co poprawia czułość.

Każdy wstrząs musi być odpowiednio dostosowany do twojej wagi. Oto jak:

Wał przelotowy nie jest pozbawiony wad. Amortyzator Rockshox Thru-wał na Remedy z całym sprzętem montażowym waży 531 gramów - to o 57 gramów więcej niż standardowy amortyzator Rockshox Deluxe w modelu 2017. Teoretycznie dodanie kolejnego uszczelnienia olejowego w miejscu, w którym wał wychodzi z korpusu, jest kolejnym miejscem do wycieku i kolejnym uszczelnieniem narażonym na zabrudzenia.

POWIĄZANE: Pierwsze spojrzenie: cewka RockShox Super Deluxe

Wał przelotowy nie jest nową technologią. Wał jest obecnie używany w wyścigach Moto GP, Indy, Lemans i F1. Wiele lat temu wały mocowane były w różnych zastosowaniach zawieszenia rowerów górskich, przy czym najbardziej popularne były widelce Rockshox Judy z połowy lat 90-tych.

Kilkadziesiąt lat temu osobiście wymieniłem niezliczone naboje widelcowe Judy. Naboje były notorycznie niewiarygodne i nie działały regularnie z powodu problemów materiałowych i termicznych. Jednak amortyzatory Trek RE: acktiv na wale są wykonane z wysokiej jakości materiałów i mają systemy kompensacji termicznej, a zatem powinny być trwalsze niż niesławne naboje Judy.

POWIĄZANE: Najbardziej ekscytujące rowery górskie 2017 w wydrze morskiej

Trek użyje RE: aktywnych wstrząsów przez wałek wykonanych zarówno przez FOX, jak i RockShox. Nie ma patentów na technologię wału przelotowego, ale Trek ma dwuletnią umowę na wyłączność z FOX i RockShox, więc nie zobaczysz, że inny producent zastosuje tę technologię przynajmniej do roku modelowego 2020.

Trek wykorzystuje amortyzatory Thru-wałek FOX RE: aktiv w krótszych rowerach turystycznych oraz Rockshox RE: aktiv Thru-wałki w swoich dłuższych modelach. Motocykle Treka 2018 z amortyzatorami RE: aktiv Thru-Shaft obejmują Slash 9.8, Slash 9.7, Remedy 9.8, Remedy 9.8 Women's i Fuel EX 9.9, a także ramy z włókna węglowego. Modele wyposażone w wałek napędowy trafią do sklepów w sierpniu tego roku.

Fotografia Sterling Lorence

Moje pierwsze doświadczenie z RE: aktiv Thru -aft miałem na pokładzie Trek Fuel EX w Alpach Szwajcarskich. Kilka miesięcy wcześniej jeździłem na tym rowerze, zdobywając nagrodę Editor's Choice w 2017 roku, więc trochę go znałem. Ale natychmiast stało się jasne, że wstrząs wału działał inaczej. Czułem się płynniej i chętniej się poruszam, niż pamiętam, więc przesunąłem dźwignię kompresji szoku do środkowego ustawienia, aby płynnie wspinać się, która rozpoczęła naszą jazdę. Zapewniało to mocne wsparcie dla pedałowania, ale wciąż się poruszyło, kiedy wspiąłem się na korzenie i kroki. Początkowo myślałem, że moje ciśnienie będzie zbyt niskie do zejścia, ale tak nie było. Schodząc z dość stromego szlaku w parku rowerowym, zauważyłem, jak dobrze ślizgał się tylny koniec, i poczułem go lekko na dnie na twardym, płaskim podeście.

POWIĄZANE: Testowane: Trek Fue EX 9.9 29

Ta pierwsza jazda ujawniła lepszy szok, ale naprawdę chciałam dokładnie wiedzieć, gdzie i jak, więc skorzystałam z posiadania centrum rozwoju zawieszenia Treka zaledwie 30 minut od mojego domu i umówiłam dzień testowy z Jose Gonzalezem, dyrektorem projektu zawieszenia Trek. Przyniósł Remedy ze wstrząsem w 2017 roku i nową wersją na wale, dzięki czemu mogłem wykonać test ABA: zacząłem od starego wstrząsu, potem przejechałem nowy, a potem wróciłem do starego. Szlak, który wybrałem do testów, znam bardzo dobrze, ponieważ testowałem tam niezliczoną liczbę rowerów górskich w ciągu ostatnich 16 lat. Oferuje wszystkiego po trochu i pozwala na szybki transfer, dzięki czemu idealnie nadaje się do tego rodzaju testów.

Dyrektor projektu zawieszenia, Jose Gonzales, Trek zamienia standardowy szok w 2017 roku na wałek Thru RE: aktive 2018 na testy od tyłu do tyłu.

Po kilku przejazdach podczas szoku w 2017 roku, aby wybrać numer w rowerze, wymieniliśmy się na wersję z wałem RE: aktiv. Sag po raz kolejny ustalono na 30 procent, ale potrzeba 10 PSI więcej, aby osiągnąć tę samą liczbę, ponieważ IFP w starym szoku dodaje trochę efektu wiosennego.

Podobnie jak w Szwajcarii od razu poczułem różnicę, ale tym razem naprawdę mogłem wskazać gdzie. Duże trafienia są identyczne między dwoma wstrząsami, ale małe i średnie trafienia - takie jak ostre kwadratowe krawędzie i nierówności hamowania - zostały podjęte znacznie płynniej. Rower miał również bardziej posadzone, przewidywalne odczucie.

POWIĄZANE: 8 niesamowitych elementów odzieży damskiej na rower górski

Zmiana osiągów tylnego końca była na tyle dramatyczna, że ​​widelec Lyrik, który czuł się odpowiednio, teraz był trudny, co skłoniło mnie do usunięcia kilku PSI na następny bieg. Po wyważeniu i ustawieniu roweru wystartowałem kilka okrążeń, ciesząc się możliwością mocniejszego pchania motocykla i pokonywania zakrętów z pozornie poprawioną trakcją.