Każdy rowerzysta zasługuje na awanturę, a Jeremy McGhee sprawia, że ​​jest to możliwe
Kultura

Każdy rowerzysta zasługuje na awanturę, a Jeremy McGhee sprawia, że ​​jest to możliwe

Wideo: Lekcja bezpieczeństwa z Kubą Giermaziakiem - Rowerzysta (Wrzesień 2020).

Anonim
Jeremy McGhee

Embry Rucker

Jeremy McGee jest biegaczem. Lubi sobie wyobrażać bieganie boso przez dżunglę. Ale od czasu wypadku motocyklowego w 2001 roku sparaliżował go, McGhee jeździ na trójkołowym, ręcznie napędzanym rowerze górskim. „Teraz jeżdżę tym rowerem” - mówi.

Kiedy McGhee zaczął jeździć w 2007 roku, odkrył, że bramy, strażnicy bydła lub zaskakujące ogrody skalne mogą uniemożliwić mu zakończenie jazdy. „Nie mam luksusu, że mogę wyjść, jeśli coś się stanie”.

Wraz z bazą danych Trailforks firma McGhee postanowiła uczynić kolarstwo górskie bardziej dostępnym dla jeźdźców adaptacyjnych, opracowując system oceny tras. Ma nadzieję, że kombinacja ocen i kolekcji filmów na YouTube, które on skompiluje, pomoże bardziej adaptacyjnym jeźdźcom jeździć na bardziej ryzykownych trasach. „Nie chcę jeździć po drogach ognistych”, mówi. „Chcę się awanturować”.