Kuba: Kolarstwo górskie Powrót do przyszłości - Jazda na rowerze
Wyścigi

Kuba: Kolarstwo górskie Powrót do przyszłości - Jazda na rowerze

Wideo: Kolarstwo Górskie, część 1 - Technika jazdy. SzajBajk MTB! (Wrzesień 2020).

Anonim
titan tropic mountain bike stage race

C.Casal Cristian Casal

Lot z Miami do Hawany to zaledwie 45 minut od startu do przyziemienia. Wykonaj jeszcze trzy kroki od grubych, przyciemnianych drzwi międzynarodowego lotniska José Martí na wybieloną słońcem ulicę wyłożoną chevronem na zewnątrz, a od razu przeniesiesz się 50 lat wstecz. Twój telefon może, ale nie musi, działać. Twoje karty kredytowe (jeśli zostały wydane w USA) zdecydowanie nie będą. Będziesz poruszać się po wąskich, wyboistych ulicach, otoczonych betonowym szeregiem betonowych budynków o barwie cukierków, od mauretańskiego hiszpańskiego po kolonialny barok, który przetrwał wieki surowych elementów tropikalnych i trzy wojny rewolucyjne.

Ta bogata, skomplikowana wyspa jest zamknięta od większości Stanów Zjednoczonych przez prawie pół wieku. W związku z ociepleniem się stosunków dyplomatycznych w zeszłym roku drzwi na Kubę były ostrożnie uchylone, ale nie były szeroko otwarte. Wciąż potrzebujesz wizy turystycznej, aby dostać się do kraju, a działalność turystyczna jest dozwolona tylko pod kilkanaście zatwierdzonych warunków, takich jak wizyty rodzinne, pomoc humanitarna i konkursy. Więc kiedy zaproponowano mi nie tylko wizytę, ale także siodło i pedały w zachodnim regionie wyspy, poprzez 6-dniowy wyścig etapowy Titan Tropic Cuba, zapisałem się szybciej, niż można by powiedzieć mojito.

POWIĄZANE: Jak przetrwać wyścig etapowy na rowerze górskim

Później, siedem dni przed moim planowanym wyjazdem, Fidel Castro zmarł. Kuba weszła w dziewięciodniowy okres żałoby, uciszając wciąż obecne odmiany rogów, bębnów i gitar oraz neutralizując wczesną część wyścigu, gdy Kuba szanował swojego kontrowersyjnego i charyzmatycznego przywódcę 49 lat. Z perspektywy czasu ten doniosły zwrot wydarzeń pozwolił na jeszcze głębsze spojrzenie na serce i duszę tego skomplikowanego narodu wyspiarskiego i jego mieszkańców - co było bezsprzecznie podróżą życia. Oto co znalazłem.

Bogaty, rozległy atak sensoryczny

Selene Yeager

Pierwszym etapem miał być 30-kilometrowy, nieukończony prolog w stylu parady po ulicach Hawany, zwiedzający charakterystyczne miejsca, takie jak Malecón, nadmorska autostrada miasta i morze; Plac Rewolucji; i Plaza de Armas. Okres żałoby anulował to wszystko, więc byliśmy sami. Dzięki błogosławieństwu organizatorów wyścigu niewielka grupa z nas wyszła na ulice Hawany, gdzie spotkaliśmy Yasser Gonzalez, dynamicznego młodego kubańskiego przewodnika, który prowadzi własny sklep rowerowy w sercu miasta.

Zabrał nas na czterogodzinną wycieczkę po mieście, w tym Plac Rewolucji, gdzie pedałowaliśmy przez biura Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Komunikacji, ozdobione wysokimi stalowymi fasadami Che Guevary i Camilo Cienfuegos; Plaza de Armas, oryginalny plac miejski, a teraz centrum handlowe i kulturalne, w którym podobno powstała Hawana; oraz Callejon de Hamel, aleja, która jest prawdziwą eksplozją sztuki afro-kubańskiej, w tym gigantycznych, rozległych rzeźb i budynków pokrytych malowidłami ściennymi i błyszczącymi mozaikami.

Słońce pomalowało chmury pastelami różu i mandarynki, zanurzając się w kierunku oceanu, a nasz dzień spędziliśmy na rejsie słynnym Malecón, nadmorską autostradą i nadmorską drogą morską. Kropelki z rozbijających się fal pocałowały naszą skórę, a my przemknęliśmy obok rzędów wędkarzy rzucających przynęty i klasycznych kabrioletów zaparkowanych, by zanurzyć się w zachodzącym słońcu. Możesz dostać się samochodem, autobusem lub pieszo przez miasto, ale wycieczka rowerowa jest naprawdę dobrym wyborem, jeśli chcesz wziąć jak najwięcej z bliska.

Drogi bez samochodu

C.Casal Cristian Casal

„Powinny tu być wyścigi etapowe!” - skomentował mój towarzysz z wyścigu, Russell Eich z BikeRadar, po naszej czwartej godzinie bez samochodu na w większości utwardzonym, bezlitośnie pagórkowatym etapie. Niewielu Kubańczyków ma własne samochody, więc nawet podczas godzin szczytu w Hawanie ruch uliczny był podobny do tego, czego można oczekiwać od wczesnego niedzielnego poranka w Ameryce.

POWIĄZANE: Wskazówki dotyczące bezpieczeństwa roweru: Gdzie być w drodze

W głębi lądu, z dala od obszarów miejskich, samochodów było jeszcze mniej. W rzeczywistości, oprócz pojazdów związanych z rasą i okazjonalnego wozu konnego lub wołu, mieliśmy drogi do siebie. Przemierzyłem linię bez strachu, gapiąc się na spektakularne panoramiczne widoki z wysokich grzbietów otaczających dolinę Viñales, obszar, który szybko staje się celem wycieczek samochodowych dzięki cichym drogom i oszałamiającym zielonym górom, toczącym się farmom tytoniowym i migoczącym jeziorom . Krajobraz, usiany wysokimi Mogotes - monolitycznymi wapiennymi monolitami w kształcie stogu siana - przywołuje obrazy Krainy Zagubionych i czyni ten region wartym każdej listy życia. (Sprawdź naszą listę wiaderek dla rowerzystów, aby znaleźć inspirację na stoliku do kawy!)

Pasja do rywalizacji

Cristian Casal

„Będę walczył jak wojownik, dopóki nie będę musiał walczyć”.

To było zgrubne tłumaczenie, które dostałem od konkurenta, z którym myślałem, że robię małe rozmowy. Tutaj powinienem wyznać trochę prawdziwej ignorancji w moich oczekiwaniach. Oczywiście wiedziałem, że byliśmy tam, aby ścigać się, ale to była mała impreza z drugiego roku na wyspie, prawda? Jak intensywne to może być? HA! Z tego, co widziałem, Kubańczycy uwielbiają sport i rywalizację; przód pola był cały czas pełen gazu. Nawet farmerzy, których mijaliśmy, krzyczeli i szaleńczo kręcili przepustnicami, zachęcając nas do szybszej pracy.

To było ekscytujące porwać energię każdego ranka na starcie, ponieważ zawodnicy zostali powitani przez rodzinę i przyjaciół. Jak w każdym innym miejscu docelowym, było wielu uczestników, których głównym celem było po prostu zrobienie świetnych zdjęć i ograniczenie obowiązkowego (i bardzo hojnego) czasu każdego dnia. Ale jeśli szukasz rasy, bez problemu znajdziesz ją na Titan Tropic Cuba.

Intensywna pogoda

C.Casal Cristian Casal

Jeśli planujesz podróż, najlepszą porą na Kubę jest pora deszczowa i huragan, które trwają od maja do listopada (większość huraganów ma miejsce w październiku i listopadzie). Wyścig Titan Tropic odbywa się na początku grudnia, więc spakowaliśmy się, aby przewidzieć dowolną liczbę nastrojów Matki Natury. Kuba jest subtropikalną wyspą, co oznacza, że ​​będzie piasek i może padać deszcz - a jeśli będzie deszcz, może jeździć w poważnym błocie. Mieliśmy błogosławioną prawie idealną pogodę na czas trwania imprezy, ale rano wylewało się deszczem.

ZWIĄZANE: Wodoodporne kurtki, które Cię nie obciążą

Cerveza jest tańsza niż Agua, a Mojito są dobre na regenerację…

C.Casal Cristian Casal

To pierwsze jest prawdą. Ten ostatni? Po prostu pójdziemy z tym. Trudno jest znaleźć pitną wodę pitną, a odwiedzający są bardzo zachęcani do picia butelkowanej odmiany. Podczas imprezy dostaliśmy dużo picia agua, ale pod koniec każdego etapu cieszyliśmy się również świeżym, zimnym i tanim piwem regeneracyjnym (1, 50 pesos kubańskie). Ponadto, jeśli lubisz rum, jesteś we właściwym miejscu, ponieważ Kuba produkuje najbardziej szanowane marki na świecie, w tym zawsze obecny Havana Club.

(Uwaga: kiedy zamawiasz mojito, a barman pyta „Strong?”, A ty kiwasz głową i mówisz „Si”, to rzeczywiście będzie dość silny. Jeśli masz szansę, ciesz się mocnym w La Bodeguita del Medio, gdzie Ernest Hemingway odrzucił więcej niż swoją część - kultowy pisarz zamieszkał w Hawanie od 1939 do 1960 roku.)

Szeroki zakres terenu

Cristian Casal

Na torze Titan Tropic niewiele można nazwać singletrack. Zamiast tego znajdziesz ścieżki wozów; pobite odcinki leśnych szlaków pieszych; koleiny, wyprane, usiane kamieniami drogi serwisowe; i brukował drogi o różnym stopniu szorstkości. Podczas gdy jazda nie jest pozbawiona wyzwań technicznych, nic poza hardtailem lub rowerem XC o krótkim skoku prawdopodobnie będzie odczuwać przesadę, przynajmniej w wyścigu. Mój lekki i bardzo sztywny Cannondale Scalpel-SI Carbon 3 (pełna recenzja do naśladowania) był idealnym narzędziem do tego zadania - co nie znaczy, że mocniejszy rower nie pasowałby do spokojniejszego tempa.

Wzniosłe wykończenie